Szeptem
21.99 zł w EMPiK.com
Bez wahania i z entuzjazmem firma Sonic zdecydowała się na wydanie albumu Andrzeja D±browskiego, który sumuje 50 lat jego kariery jako wybitnego perkusisty jazzowego, który na jakim¶ etapie życia odkrył w sobie niezrównanego wokalistę. I wy¶piewał przed laty główn± nagrodę na opolskim festiwalu piosenk± „Zielono mi" z muzyk± Jana „Ptaszyna" Wróblewskiego i tekstem Agnieszki Osieckiej. Nie wiadomo dlaczego z niejakim wstydem zbywa się u nas rodzim± tradycję lekko zdystansowanym okre¶leniem „szanujmy wspomnienia", podczas gdy wła¶nie na kultywowaniu tradycji – bez fałszywego wstydu - dziesi±tki wielkich gwiazd estrady na ¶wiecie zarabiaj± miliony. Do¶ć wspomnieć Robbiego Williamsa czy Roda Stewarta. Andrzej D±browski wraz ze znakomitym pianist± Wojciechem Karolakiem przełamuj± ten nasz prowincjonalny stereotyp i pogoń za ¶wiatowymi nowinkami. Obaj wraz z kilkoma ¶wietnymi jazzmenami formatu basisty Zbigniewa Wegehaupta, gitarzysty Jarosława ¦mietany, saksofonisty Janusza Muniaka i trębacza Roberta Murakowskiego nagrali w 2005 r. pełen ciepła, miło¶ci, liryzmu i eleganckiego jazzowego poloru repertuar, na który składa się 13 piosenek, które przypominaj±, że także u nas pisano piosenki na najwyższym ¶wiatowym poziomie. Do¶ć wspomnieć „Jej portret" Włodzimierza Nahornego i Jonasza Kofty, „Poranne łzy" Zbigniewa Jaremki i Wojciecha Młynarskiego, „Uciekaj serce" Seweryna Krajewskiego i Osieckiej czy „Już czas na sen" Jerzego Wasowskiego i Jeremiego Przybory. A do tego jeszcze dwa standardy z importu, ale z polskimi tekstami: „Ja i ty" (czyli „These Foolish Things Remind Me Of You") oraz „Kiedy znów zakwitn± białe bzy" („My One And Only Love"), do którego słowa napisał sam wielki Marian Hemar i który tak wrósł w nasz± tradycję muzyczn±, że wielu zdziwi się, iż ta muzyka powstała za oceanem.